i_ nie wzi_li_my pistoletów, bo mogliby_my sobie postrzela_.
A tak mouse click the up coming webpage jeste_my zdani na prywatne nogi i r_ce, i co tam jaki znajdzie, wygrzebie spo_ród rozrzuconych na p_ycie lotniska akcesoriów. Na dobry pocz_tek Bob przyjmuje z kieszeni zapalniczk_ i detonujemy w_asny samolocik.
Wybuch jest pi_kny.